Kompleks Matki Polki czyli o tym, dlaczego kobiety często pracują ponad swoje siły
Jaki jest stereotyp Matki Polki? To kobieta idealna, doskonale łącząca wszystkie role - matki, żony,
kochanki, perfekcyjnej pani domu i dobrego pracownika odnoszącego sukcesy zawodowe. Tylko czy
godzenie ze sobą w sposób perfekcyjny wszystkich tych ról jest możliwe? Jak najbardziej jest to możliwe.
Tylko wiąże się to z ogromnymi kosztami - fizycznymi i psychicznymi. Co z tego, że kobieta jest idealna
i wypełnia każdą ze swoich ról, skoro jest zmęczona, nie ma czasu dla siebie i brakuje jej najważniejszego
czyli wsparcia? Zbyt wiele zadań, zbyt mało luzu nie pozwalają w pełni cieszyć się z jednego - macierzyństwa
i dzieciństwa swoich dzieci, które szybko dorastają, stają się niezależne pozostawiają kobietę z przeczuciem,
że przegapiła w swoim życiu bardzo ważny moment.
Dlaczego Matka Polka to często kobieta pełna frustracji?
Nawet 1/4 kobiet (choć wiele jest takich, które oficjalnie się nigdy do tego nie przyznają) uważa się za
niespełnione i sfrustrowane. Są zbyt zmęczone codziennymi obowiązkami i brakiem podziału obowiązków,
przez co nie mają zbyt wiele czasu dla siebie - to rodzi w nich frustrację i sprawia, że nie do końca są
szczęśliwe i nie mogą nazwać się kobietami spełnionymi.
Z czego wynika potrzeba bycia perfekcyjną w każdej dziedzinie? Wpływ na to ma przede wszystkim
tradycyjne wychowanie, którego doświadczyły kobiety, które obecnie przekroczyły magiczną granicę
30 lat. Według tego, co wpajano im w dzieciństwie, to kobieta odpowiada za wychowywanie dzieci
i utrzymanie ciepła domowego ogniska. Kobiety te dorastały w przekonaniu, że dzieci zawsze muszą być
zadbane i wybawione, dom idealnie czysty, a na mężczyznę powinien czekać dwudaniowy obiad, najlepiej
jeszcze z deserem. Model patriarchalny jest w Polsce niestety bardzo mocno zakorzeniony i wypełnienie
go jest naprawdę ciężkie, co nie oznacza, że niemożliwe. Coraz więcej kobiet odnosi na tym polu sukcesy,
dzieląc się codziennymi obowiązkami związanymi z prowadzeniem domu i opieką nad dziećmi ze swoim
partnerem. Jednak w dalszym ciągu takich kobiet nie jest niestety zbyt wiele.
Zmiana podejścia do wychowywania dziewczynek i chłopców
Kobiety, które są sfrustrowane i rozdarte pomiędzy wpajanym od dzieciństwa poczuciem obowiązku,
a własnymi potrzebami w wielu przypadkach nieco inaczej podchodzą do wychowywania dzieci niż
ich matki. Dziewczynkom starają się wpajać, że wolność i niezależność jest bardzo ważna i nie zawsze
musi wiązać się z zaniedbaniem rodziny. Mając wsparcie partnera i sprawiedliwy podział obowiązków
kobieta może być perfekcyjna w każdym aspekcie swojego życia. Chłopcy współcześnie od najmłodszych
lat są uczeni znaczenia wypełniania domowych obowiązków i szacunku do kobiet - dla nich płeć piękna
ma być partnerką w codziennym życiu i wypełnianiu obowiązków, a nie służącą, która, choć ma wiele
sił w sobie, nie zawsze jest w stanie poradzić sobie z idealnym utrzymaniem porządku w domu,
wychowywaniem dzieci i pracą zawodową.
Kluczem do tego, by kobieta Matka Polka była bardziej szczęśliwa i usatysfakcjonowana z własnego życia jest zrozumienie, że nie zawsze we wszystkim musi być idealna. Powinna też zrozumieć, że za prawidłowe funkcjonowanie gospodarstwa domowego i wychowanie pociech jest odpowiedzialna na równi ze swoim partnerem.

Małżeństwa to walka dwóch niedojrzałych ludzi (emocjonalnie to dzieci). Dojrzali ludzie nie miewają tego typu problemów. Takie małżeństwa hodują kolejnych niedojrzałych ludzi i mamy błędne koło. Niedojrzały rodzic potrafi wykłócać się nawet z własnym dzieckiem. O czym my mówimy.... Nie ma czegoś takiego jak sfrustrowana matka - jest niedojrzała osoba płci żeńskiej, która nie zna sama siebie, nie wie co to granice psychologiczne, nie zna własnych podstawowych potrzeb. I wychodzi za podobny do siebie egzemplarz, który zazwyczaj ma dysfunkcje z tego samego poziomu rozwoju co ona. gdyby tak nie było - nawet by na siebie nie spojrzeli.
OdpowiedzUsuń